To, co dało mi nowe życie...
Park Eun Sun, znana fotografka, po sześciu latach spędzonych za granicą wraca do Korei, by zaprezentować swoje prace w seulskim muzeum.
Jednak, to nie jedyny powód jej powrotu do kraju.
Sześć lat temu firma jej rodziny zbankrutowała, a jej ojciec został oskarżony o malwersację i osadzony w areszcie, gdzie popełnił samobójstwo. Wkrótce po tym dochodzenie umorzono.
Eun Sun nigdy nie wierzyła w winę ojca, który był człowiekiem uczciwym. Podejrzenia dziewczyny padają natomiast na Han Dong Byung, dawnego wspólnika jej ojca, oraz jego syna Tae Sang'a.
Eun Sun zrobi wiele, by oczyścić imię swojej rodziny oraz zemścić się za śmierć ojca, jak i ostatnie lata spędzone na wygnaniu.
Czy jednak nie poświęci dla swojego celu tego, co najcenniejsze?
...to ZEMSTA.
Witaj :)
OdpowiedzUsuńSądząc po opisie, historia Eun będzie ciekawa. Te tajemnice, zagadki, podejrzenia... lubię takie klimaty. Och juz się nie moge doczekać na pierwszy rozdział. Zaciekawiłaś mnie, zostaję na dłuzej. I jest mi niezwykle miło, że jako pierwsza komentuję twój blog i wpisuję się na liste obserwatorów.
PS Dziękuję za miłe słowa u mnie, bardzo się cieszę, ze trafiłam w twój gust, oczywiście zapraszam częściej <3
http://nauczysz-sie-mnie.blogspot.com/
Naprawdę nie masz za co dziękować:) Czytanie twojego opowiadania to czysta przyjemność :)
UsuńSzczerze, to po raz pierwszy zaczynam opowiadanie o takiej tematyce i trochę się tego obawiam. Niezmiernie się cieszę, że opis cie zaciekawił. Mam nadzieję, że nie polegnę w rozdziałach:)
Opis jest na prawdę ciekawy. Historia Eun Sun wydaje mi się być taka nieszablonowa. Tę tajemnice, zagadki i uwikłania to zdecydowanie to, co lubię. Na pewno będę zaglądać częściej i dodaję się do obserwatorów. :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam - Lilka
Jest mi niezwykle miło, że opis mojej historii ci się podobał. Tyle, że to tylko opis, boję się trochę, co to będzie przy rozdziałach :)
UsuńJestem pewna, że dasz radę. Ja też panikowałam, ale jakoś mi idzie. Dziękuję za miłe słowa u mnie. :)
UsuńNiecodzienny szablon i niecodzienny temat :) Nigdy nie spotkałam się z takim blogiem i jestem zaciekawiona! Zaintrygowały mnie szczególnie te nazwiska oraz fragment "zemścić się za śmierć ojca, jak i ostatnie lata spędzone na wygnaniu". Dlaczego na wygnaniu i za co? @.@
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
Jo Havke
http://i-w-sto-koni-nie-dogoni.blogspot.com/
Zapowiada się ciekawie...:)
OdpowiedzUsuńCóż, czuję, ze opowiadanie będzie ciekawe :) Zapewne będzie w nim mnóstwo zagadek, tajemnic, intryg.. Klimat będzie super :)
OdpowiedzUsuńhttp://slughorn.blog.pl
Mam nadzieję, że cię nie zawiodę i moje opowiadanie cię zaciekawi:)
UsuńDziękuję za komentarz:)
Hej! Przeczytałam opis bloga i bardzo mnie zaintrygował. Muszę przyznać, że jestem małą fanką azjatyckich rzeczy, kiedyś namiętnie słuchałam The Gazette :P pokój mam w stylu japońskim :D
OdpowiedzUsuńProlog bardzo ciekawy, widzę, że szykują się łamigłówki, intrygi i akcja! <3
Czekam na ciąg dalszy i idę obserwować ;*
dzięki za odwiedziny ;)
Cóż, ja jestem ogromną fanką azji:) Delikatnie mówiąc...:)
UsuńMam nadzieję, że się nie zawiedziesz na moim opowiadaniu:)
Pozdrawiam.
Jak ja lubię Koreę! Zaczęłam się sama uczyć koreańskiego w poprzednie wakacje :) No, czyli zainteresowanie tematem już masz z mojej strony. Oglądam też dużo kdram i motyw zemsty jest dość popularny, ale mimo to go lubię (zwłaszcza z Bad Guy to była taka super drama). Ciekawi mnie jak Ty pociągniesz swój wątek i co z tego wszystkiego wyniknie.
OdpowiedzUsuńPóki co życzę weny i pozdrawiam!
Nagmerrie
PS. Wyczuwam, że Tae Sang będzie love interest, który podda w wątpliwość jej pragnienie zemsty? Ale mogę się mylić :D
Kocham Azję, ale Korea szczególnie skradła mi serce:)
OdpowiedzUsuńMasz racje, motyw zemsty jest oklepany, wiele dram się na nim opiera. Ale myślę, że to się nigdy nie znudzi:) Mi szczególnie podobał się ten motyw w "Sekrecie", choć możliwe, że to przez obsadę:) Uwielbiam tę parę aktorów. Zresztą Hwang Jung Eum użyczyła twarzy mojej bohaterce:) No i jest jeszcze "City Hunter", którego aktualnie oglądam:)
Cieszę się, że cię choć trochę zaciekawiłam :)
Czy coś się tutaj pojawi kiedyś? :(
OdpowiedzUsuńHej czemu nie piszesz :(( :((
OdpowiedzUsuńHej czemu nie piszesz :(( :((
OdpowiedzUsuńZajrzałam tutaj, przeczytałam opis i jestem zachwycona. Chociaż Korea nigdy nie była bliska memu sercu, a wręcz wystrzegałam się blogów, których akcja miała miejsce w tym kraju, to mnie zaciekawiłaś. Mam nadzieję, że coś jeszcze się tutaj pojawi, mimo że od wstawienia opisu minęło tyle czasu i że nie zrezygnowałaś z prowadzenia go. Jednocześnie przychodzę z pytaniem: czy istnieje choćby jakiś cień szansy, że kiedyś wrócisz do pisania "Larth. Porwana"? Bo bardzo miło wspominam tego bloga i byłabym zachwycona, gdybyś kiedyś zdecydowała się na kontynuację tej historii. :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam Cię serdecznie!
Wierna fanka Izoldy, kiedyś z nickiem Amy
http://nie-sluchaj-glosu.blogspot.com/